Takie ćwiczenie kontroli ekspozycji/światła, w małym moleskinie 15x10 cm.
Na początku akrylami, 3 obrazki na początku są olejnymi.
















Pierwsze koty za płoty jeśli chodzi o rysowanie mechanicznych rzeczy/samochodów. Po roku rysowania kółek, sześcianów, lini prostych i elips w miarę swobodnie można już sobie rzeźbić te samochodziki czy domki (aczkolwiek szkic do tego był mały i brzydki, a sam "projekt" niezbyt odkrywczy).